Kultura

Kulturalnie i okołogrowo.

[Light Novel] Zerowa Maria i Puste Pudełko – escape room w książkowym wydaniu

Kolejne tomy “Zerowej Marii i Pustego Pudełka” goszczą już od ponad roku na sklepowych półkach. Dzięki wydawnictwu Waneko mamy okazję zagłębić się w topową pozycję wprost z pierwszego miejsca zestawienia MyAnimeList. Czy warto? Jak najbardziej. Zwłaszcza, jeżeli jesteś fanem visual novel typu escape room – odniesień i smaczków do klasycznych gier w gatunku będzie sporo – a ...

[Anime] TOP: najlepsze filmy Makoto Shinkai

Kiedy po ciężkim dniu macie ochotę obejrzeć coś naprawdę relaksującego lub po prostu jesteście fanami visual porn, nie ma lepszego wyboru, niż anime w reżyserii Makoto Shinkai. Zwłaszcza ostatnimi czasy jest o nim dosyć głośno, głównie za sprawą “Kimi no na wa” (“Your Name”) – szturmem zdobywającym wszystkie możliwe nagrody i pierwsze miejsca we wszelakich zestawienia...

[Light Novel] Sword Art Online – eksperyment Kirito

Prawie każde wielkie odkrycie jest dziełem przypadku. Nie ma znaczenia czy to znalezienie najlepszej pizzy w mieście, czy odkrycie nowej cząstki elementarnej. Wszystko to fortunny splot wydarzeń, wystarczy odpowiednie miejsce i czas. W taki właśnie sposób kilka lat temu trafiłem na anime Sword Art Online. Były to jeszcze mroczne czasy, w których nie wiedziałem o istnieniu light novel.

[Manga] ReLife, czyli program resocjalizacyjny w pigułce

Jedno z moich ulubionych polskich wydawnictw, Waneko, postanowiło pójść za ciosem – po świetnie przyjętym anime letniego sezonu 2016, na naszym rynku pojawił się mangowy pierwowzór serialu ReLife. Komiks pod pewnym względem wyróżnia się spośród wszystkich innych, a mianowicie… to pierwsza manga w pełnym kolorze! Solidna historia, ładna kreska, full color… czego chcieć więcej? Zaj...

[Anime] TOP: Ecchi – cycki przejmują władzę!

Anime to nie tylko poważne historie, dopracowane piękne obrazy, płomienne romanse, czy niezrównane walki. Dla mnie jest to przede wszystkim wizualizacja kultury, jej atutów i tradycji. Niejednokrotnie w mojej głowie pojawiała się myśl, że japońskie animacje są również próbą ulepszenia wizerunku ludzi mieszkających w kraju Kwitnącej Wiśni.

[Anime] Dostawca pizzy powraca do przeszłości, czyli Boku dake ga Inai Machi

Jest takie anime sezonu zimowego 2015/2016, o którym słyszał prawie każdy. Na lokalnych konwentach również było o nim głośno, w komentarzach przewinęła się nawet rekomendacja dla nas (dziękuję za każdą, proszę o więcej, growe również mile widziane ;)) więc nie mogłam odpuścić. Zaczęło się naprawdę świetnie…