Pierwszy rzut oka na postacie z nadchodzącej Danganronpy! Another Episode na PS4! Premiera Persony 5 przeniesiona! Kilka dni do releasu Steins;Gate 0! Data premiery Dragon Quest VIII! Zdobycie Fire Emblem Fates Limited Edition!

Boberski narzeka, jakoby na kolejną Danganronpę skończyły się twórcom pomysły. Teoretycznie nowa część serii ma przynieść całkowicie nową opowieść – wątek Hope Peak Academy został zamknięty (dla wszystkich, którzy nie posiadają Vity dobra wiadomość – Danganronpa 1 & 2 Reload oraz remake Another Episode na PS4 w toku). Monokuma jednak powraca – tym razem do czynienia mieć będziemy z całą bandą szalonych miśków. Japońska premiera już niedługo, bo w styczniu, a nam na razie musi wystarczyć zajawka z nowymi bohaterami oraz kilka zdawkowych screenów z minigierek. Jak sugeruje ekran końcowy trailera, w sprzedaży będzie też całkiem sensowna limitka (czego nie można było powiedzieć o Danganronpie 2 – czy komuś są potrzebne te plastikowe okulary?).

Protagonista to teraz Ultimate Pianist. W dodatku kobieta! Zmiany, zmiany!

new-danganronpa-v3_11-07-16_007-555x314

Zniszcz bloczki tego samego koloru, aby pokazać obrazek.

new-danganronpa-v3_11-07-16_008-555x314

Wjedź autem w boxy i wybierz dobrą odpowiedź na pytanie.

new-danganronpa-v3_11-07-16_009-555x314

Zbierz literki i uformuj odpowiedź.

Zeszły tydzień przyniósł też kiepskie wieści dla fanów Persony 5 – premiera została przesunięta na kwiecień. Na otarcie łez zaproponowano nam w ostatecznej wersji voice acting angielski i japoński. I tak grałabym po angielsku; Persona to jedna z niewielu serii, gdzie wolę głosy angielskie.

15027887_1287217961312299_7665277621852799789_n

Nic dodać, nic ująć. Strona gry jednak głosi, że gra będzie na PS3.

Na otarcie łez – za kilka dni premiera jednego z bardziej wyczekiwanych sequeli – Steins;Gate 0. Dla nieogarniętych: Okabe wraca do jednej ze ścieżek fabularnych, gdzie Makise Kurisu nie żyje. Bohater przeżywa traumę w związku ze śmiercią ukochanej i z pomocą neurochirurga tworzą program Amadeus, dzięki któremu nasza czerwonowłosa bohaterka powróci jako AI. Gra zebrała świetne recenzje w Japonii – nic, tylko dokonać preordera. Wersja limitowana dostępna jedynie na ricedigital.co.uk.

in-game_258-642x364

Kamerka przypomina mi do złudzenia Playstation Eye :P

To, że zachód doczeka się premiery Dragon Quest VIII jest od wielu miesięcy pewne. Podzielono się ostatnio konkretami – grę dostaniemy 20 stycznia 2017.  Nie będzie to jednak leniwy port z PS2 – dostano dwie nowe grywalne postacie, całą masę side-questów oraz funkcje społecznościowe charakterystyczne dla 3DSa.

Najnowsza z gier serii Fate zdobywa szturmem pierwsze miejsca na japońskich listach sprzedaży. Fate/Extella: Umbrall Star zdeklasowała przeciwników; oceny wystawione przez Famitsu też przyzwoite – 31/40. Dostaliśmy również kolejny angielski trailer, przedstawiający postacie z gry.

Graliście już w demo 7th Dragon III Code? Zastanawia mnie, gdzie podziewa się nasz nowy, europejski dystrybutor gier Atlusa (tak, tak, mowa tutaj o Deep Silver). Gra wydaje się być bardzo w porządku i rozglądam się nad dokonaniem preordera (razem z Shin Megami Tensei Apocalypse), jednak póki co w polskich sklepach ich nie widać. Liczę, że sprawa się rozwinie w dobrym kierunku. Jeśli coś znajdziecie przede mną, dajcie znać – nie chciałabym być zmuszona do sprowadzenia gier z UK :)

7th-1

I na sam koniec muszę się pochwalić – po pół roku udało mi się wyrwać kolekcjonerkę Fire Emblem Fates w stanie idealnym i przyzwoitej cenie. Niestety wcześniej zbyt długo zwlekaliśmy i wszystkie egzemplarze zostały wyprzedane. Co to oznacza? Ano oznacza to, że w najbliższym czasie mam w co grać :) Chwilowo przerabiamy Final Fantasy Type 0 HD – co zresztą możecie oglądać na naszych streamach (na transmisję upierał się zresztą Boberski). Poza tym poświęciłam troszkę czasu Gurumin 3D: A Monstrous Adventure – wiem, że wielu oczekiwało na eShopową premierę tej gry. Kilka słów na jej temat już wkrótce! Stay fresh!

Zbesztaj autora:

Boberski: ponownie wychodzę na malkontenta, cóż, takie życie. Danganrompa miała genialny storyline i dwoma tytułami zamknęła opowieść. Później pojawiło się Another Episode: Ultra Despair Girls i jeszcze dało się to strawić. Wydarzenia przedstawione w niej poprzedzały drugą część. Okazało się, że da się z tego zrobić fajnie prosperującą markę i teraz będziemy dostawać gry jedna za drugą. Czasami warto zostawić w spokoju coś, co jest skończone i pełne. Moim zdaniem kolejne tytuły będą odgrzewać tego samego kotleta.