[Szort] Co w branży piszczy? #6

Mały przegląd promocji dla 3DS i PS Vita! Atlus wreszcie dba o Europę! Premiera Zero Time Dilemma! Ostatni Splatfest!

[Szort] Co w branży piszczy? #6 - atlus-sega-1

News z ostatniej chwili – dystrybucję na Europę przejmuje Deep Silver! Możemy zatem spodziewać się wszystkiego co najlepsze – mam nadzieję, że Persona 5 znajdzie się u nas o czasie (liczę na luty). SMT IV Apocalypse w pudełku bardzo mnie jara. Nie mogę się doczekać. Obrót spraw mógłby być znacznie gorszy – wygląda na to, że maniacy jRPG spadną na cztery łapy po tym zamieszaniu.

Premiera Zero Time Dilemma! Choć gra dość szokuje ceną (mówię tu o 3DSie – na Vicie, o ile pamięć nie myli cena jest troszkę niższa, a i gra wygląda ładnie), wylądowała już na mojej konsoli. Przyznam, że klimat Virtue’s Last Reward odpowiadał mi trochę bardziej, niemniej jednak grając bawię się dobrze. Wkrótce można spodziewać się recenzji :)

[Szort] Co w branży piszczy? #6 - ZTD_cast_transparent

Ostatni Splatfest! Co to znaczy: ostatni? Zdaję sobie sprawę, że Wii U jest już dosyć zaniedbane przez Nintendo, jednak liczyłam, że Splatoon będzie wspierany dużo dłużej. Ciekawi mnie, jak potoczą się dalsze losy strzelanki – zeszłego lata bawiliśmy się przednio grając.

Promocje! Rabatolato u Nintendo trwa w najlepsze, zresztą jak się domyślam, będzie jeszcze kilka fal tej promocji. Przeceniono naprawdę porządne tytuły; jednak na tych większych możemy zyskać 20-30 zł. Ci lepiej zorientowani w rynku zapewne wiedzą, że jest to mniej-więcej różnica cenowa między grą używaną a nową. Przykładowo – oferta sklepu konsole i gry – klik. We wszystkich sklepach partnerskich oferta powinna być podobna, więc nie zniechęcajcie się, jeśli braknie Waszego upatrzonego cover plate ;) My już zrobiliśmy zakupy – dotarło do nas Super Smash Bros na 3DSa (jednak recenzji pewnie prędko nie będzie – nie za bardzo potrafię grać w bijatyki ;) i Boberski chyba też nie do końca) i cover plate Mario Maker. Sensowne wydają się też zestawy konsoli z grą – jeśli jeszcze nie macie swojej, to dobry moment, żeby dokonać zakupu. (Nawiasem mówiąc: grał ktoś w Rodea The Sky Soldier? Warto?)

W programie MyNintendo nadciągają też obniżki – swoje punkty będziecie mogli wydać na dowolne Pilotwings, znalazło się też miejsce na Donkey Kong Tropical Freeze oraz Puzzle & Dragons Z. Więcej informacji tutaj.

Sony również rozpieściło posiadaczy swojego handhelda (bo zakładam, że lubicie japońskie gry tak samo jak ja? ;) W oko wpadła mi promocja „Popularne w Japonii” – klik. Najciekawsze wydają mi się Demon Gaze (29 zł), Steins;Gate (49 zł – wreszcie zagram!), Danganronpa: Ultra Despair Girls (59 zł). Na konsole stacjonarne – IMO dużo mniej interesujących rzeczy, ale prawdę mówiąc, stacjonarki od Sony nie mogą się pochwalić aż tak dużym dorobkiem gier jRPG. Polecam zapoznanie się z ofertą. Promocja trwa do 14 lipca.

Prywatnie dużo Zero Time Dilemma, mało czasu na wszystko, Bakuman leci w tle (i się podoba, a jakże. Na tasiemca też przyszła pora i ciągnę Gintamę).

Zobacz również



Trik

Trik

Kiedy sama nie pisze tekstów na bloga, opieprza Boberskiego, aby to robił. Głównie dzięki niej ten szałas jeszcze jakoś stoi. Gra głównie w jRPG i visual novel, jednak stara się być na bieżąco ze wszystkim. Zawodowo programuje, słucha metalcoru, deathcoru i innego -coru. Lubi małe, puchate zwierzątka.

  • Olson

    Byłoby miło gdyby różnica pomiędzy premierą P5 w EU a USA była nieduża, importu możnaby uniknąć.Mnie ta cała sytuacja poniekąd bawi, bo SEGA ma u nas oddział, ale ponoć nie opłaca się im wydawać japońskich gier, więc wybierają zawsze tego u kogo najkorzystniej. Do tego współpraca z nimi ponoć nie należy do najprzyjemniejszych, ciekawe ile Deep Silver wytrzyma.

    Z Zero Time Dilemma poczekam, wpierw port 999 kupię na vitę, by wszystkie zakończenia ogarnąć, zwłaszcza, że pojawi się drzewko. Do tego czasu pewnie stanieje cyfra, bo w import raczej nie będę się bawić.

    Z promocji na sprzęt i gry nintendo nic dla mnie. Nowe bonusy w mynintendo również nie zachwycają, więc zbieram monety dalej. Ale nie mogłem się oprzeć japońskiej wyprzedaży w ps store. Padło na Hyperdimension Neptunia Rebirth 2 ze względu na koszt raptem 13zł. Z początku nie byłem przekonany do tego przesłodzonego jRPG pełnego lolitek i fanservice, ale jeśli pogodzimy się z tym, że próżno szukać tutaj fabuły i powstrzymamy napady chęci uderzenia głową w ścianę przy niektórych scenach to czeka całkiem przyjemny gameplay, gdzie jedynie celowanie podczas walki czasem zirytuje. Do tego masa nawiązań do branży gier video, w końcu sama gra opowiada o walce z piractwem, a główne bohaterki symbolizują poszczególne gry i firmy. Nawet nie wiem kiedy minęło te ponad 20 godzin.

    • Wyprzedaż PSN jest genialna, to fakt. Ja akurat w Neptunię jeszcze nie grałam (gry czekają kupione), ale widziałam anime :) fabularnie jest strasznie kiepskie, ale nie mogłam się oprzeć grom ze względu na postacie właśnie. Są przesympatyczne i wątek z Plutią rozwala system :D także nie mogę się doczekać, aż zagram :)) ~Trik