playstation 4

[Recenzja] Dragon Star Varnir, smocze opowieści smutnej treści

Ostatnio coraz częściej zamieniam ulubione visual novel na konsolowe jRPG. W przeciwieństwie do większości komputerowych książek są one dość długie, co pozwala mi się mocno wkręcić w rozgrywkę i przywiązuje na dłużej do jednego tytułu. Gdy okazało się, że możemy otrzymać kod recenzencki na Dragon Star Varnir, bez wahania go zamówiłem – jako że jest to produkcja z Galapagos RPG, miał na wstęp...

[Recenzja] Kingdom Hearts HD 1.5 + 2.5 Remix, im dalej w las… – część II

Dwa tygodnie od ukończenia poprzedniego Remiksu Kingdom Hearts (wszystkich, którzy nie ogarnęli się w sytuacji zapraszamy do pierwszej części recenzji) możemy poszczycić się już znajomością kolejnych tytułów z serii. Z radością musimy stwierdzić, że wraz z 2.5 wszystko nabiera tempa, dostrzeżemy rozwiązania bardziej przypominające obecne gry wideo – to ten moment, w którym pożegnamy kanciast...

[Recenzja] Kingdom Hearts HD 1.5 + 2.5 Remix, tak zaczęła się legenda – część I

Głośna premiera trzeciej części znanej edycji gier to zawsze dobry powód do nadrobienia zaległości. Tym bardziej, jeżeli chodzi o taką serię, która nie wybacza braku znajomości żadnej z poprzednich odsłon. Większość graczy będzie musiała obejść się smakiem czytając recenzje Kingdom Hearts III, zaryzykuje niezrozumienie głównego wątku fabularnego lub zdecyduje się na podróż w czasie, którą zapewnia...

[Recenzja] Death end re;Quest, groteskowa gra śmierci

Czy znajdzie się coś co kiedykolwiek przebije fabularnie Sword Art Online? Nie sądzę, jednak trafił w moje ręce tytuł, który jest tego bardzo blisko. W morzu tego samego, w potoku powtarzalnych i nudnych fabuł znalazła się perełka. Death end re;Quest oślepiło mnie swoim blaskiem i zmusiło do spędzenia wielu godzin przed konsolą. Genialna, trzymająca w napięciu historia, przepiękne arty bohaterek, ...

[Recenzja] Ys VIII: Lacrimosa of Dana, czyli jaki powinien być dobry RPG

Wyjątkowo rzadko trafiam na tytuł, który w moim odczuciu nie ma wad. Zazwyczaj gry wyglądają dobrze w zapowiedziach, aby później stopniowo pokazywać swoje niedoskonałości. Nie tym razem. Dobra fabuła, przyjemny gameplay, ciekawy rozwój bohaterów i zbawienny brak irytujących elementów rozgrywki. Taki jest właśnie Ys VIII: Lacrimosa of Dana – gra przemyślana, dopracowana, z prostą i zarazem me...

[Felieton] ZeSwitchuj się w 2019 roku – przegląd gier UPDATE

Z łezką w oku przeglądam ten tekst i dochodzę do wniosku, że 2018 rok był totalnie biedny, jeżeli chodzi o nowe, japońskie gry. Oczywiście można to zrzucić na karb zaślepienia multiplayerowymi, kolorowymi strzelankami (spokojnie, nie powstanie w w ogóle nigdy w najbliższym czasie żaden serwis poświęcony Overwatchowi albo Splatoonowi), ale fakty są faktami i jak widać tutaj, wiele w moim prywatnym ...