nisa

[Recenzja] The Liar Princess and the Blind Prince, bajka nie tylko dla dzieci

Za górami, za lasami, mieszkał sobie samotny książę. Wieczorami zakradał się do lasu, aby posłuchać pięknego śpiewu, unoszącego się nad pobliskimi pagórkami. Samotność księcia była niezmierzona, wyruszył więc na poszukiwanie źródła tych pięknych dźwięków. Niczego nie podejrzewając, zaczął wspinać się na szczyt najbliższego wzniesienia, a tam…

[Recenzja] Ys VIII: Lacrimosa of Dana, czyli jaki powinien być dobry RPG

Wyjątkowo rzadko trafiam na tytuł, który w moim odczuciu nie ma wad. Zazwyczaj gry wyglądają dobrze w zapowiedziach, aby później stopniowo pokazywać swoje niedoskonałości. Nie tym razem. Dobra fabuła, przyjemny gameplay, ciekawy rozwój bohaterów i zbawienny brak irytujących elementów rozgrywki. Taki jest właśnie Ys VIII: Lacrimosa of Dana – gra przemyślana, dopracowana, z prostą i zarazem me...

[Recenzja] Labyrinth of Refrain: Coven of Dusk – monotonia w artystycznej oprawie

O Wielka Niso, bądź błogosławiona przez wszystkie Prinniesy świata za kod recenzencki na Labyrinth of Refrain: Coven of Dusk! Od wpłynięcia wyżej wymienionego na nasze konto minęły miesiące a logo gry zainstalowanej na PS4 przyprawiało niezmiennie o wyrzuty sumienia, aż zdecydowaliśmy się wreszcie wsiąknąć w ten sztampowy do bólu japoński dungeon crawler z etrianopodobnym systemem rozgrywki.