Boberski

Boberski

Typowy geek. Programista, gracz, miłośnik mangi i anime. Szczególnie umiłował sobie gry przygodowe oraz MMO, jednak nawet wrodzony brak refleksu nie zniechęca go do grania w inne gatunki.

[Recenzja] Zatańczmy z cieniami, Persona 4: Dancing All Night

Na przestrzeni lat pojawiło się kilka znakomitych jRPGów osadzonych w świecie Persony. To uniwersum bez wątpienia dałoby się zaadaptować do większości istniejących obecnie gatunków gier. Wydawca postanowił zaskoczyć fanów. Zamiast kolejnego bliźniaczego tytułu, stworzył coś świeżego i niepowtarzalnego. Zaowocowało to wydaniem gry rytmicznej „Persona 4: Dancing All Night”.

[Recenzja] Steve po raz kolejny, czyli Minecraft Wii U

Pikselowe sześciany opanowały już chyba każdą możliwą platformę. Niedawno, bo 17 grudnia 2015 roku, swoją premierę miała wersja na konsolę Wii U. Dzięki uprzejmości firmy Conquest dane mi było zagrać i ocenić, jak ta wersja wypada na tle innych. Czy dobrze się bawiłem?

[Szort] Kilka słów o Amiibo

Nintendo, z pominięciem burzliwych początków firmy, znane jest z upodobania do oferowania swoim klientom rzeczy kolekcjonerskich. Zaczęło się od sprzętu w różnych wariantach kolorystycznych, z grafikami z popularnych serii gier jak Mario czy Pokémon. Ten trend rozwijał się przez wszystkie generacje konsol przenośnych i stacjonarnych. W 2014 roku Nintendo zaprezentowało graczom nowy, wyjątkowy prod...

[Recenzja] W służbie bogini Palutenie, czyli Kid Icarus: Uprising

Spotkanie ze starożytnymi wierzeniami w grach jest zawsze czymś fascynującym. Ilekroć siadam do produkcji opartej na jakiejkolwiek mitologii, zawsze zastanawiam się jak autorzy ją potraktowali i czy ich wizja będzie podobna do mojej. Do przygody z Paluteną, Pitem i Meduzą zasiadłem, głupio się przyznać, spaczony lekko grami z serii “God of War”. Jednak czy jest tutaj co porównywać?

[Relacja] Poznań Game Arena 2015

PGA, jak co roku, przyciągało krzykliwymi reklamami i zapowiedzią największej w Polsce imprezy gamingowej. Osiem pawilonów wypełnionych po brzegi komputerami, konsolami, akcesoriami i grami robiło wrażenie. Swoje produkty miało prezentować ponad 120 wystawców, w tym 60 twórców niezależnych. Wszystko okraszone turniejami, konkursami, spotkaniami z gwiazdami YouTube i widowiskiem cosplay. Jednak, cz...

[Recenzja] Ludger i jego kot Rollo, czyli Tales of Xillia 2

Wstyd przyznać, ale dłuższy czas w ogóle nie wiedziałem o wyprodukowanej przez Bandai Namco serii “Tales of…”. Gdyby nie absolutny przypadek pewnie do dzisiaj ten stan rzeczy by się nie zmienił. Pewnego dnia zakupiliśmy na Allegro “Tales of Xillia – Day One Edition” w okazyjnej cenie. Po rozpakowaniu pudełka, obejrzeniu artbooka, gra trafiła na półkę i chwilowo ...