drama

[Manga] Orange – niebanalna podróż do przeszłości

Powiem na wstępie – nie należę do zadeklarowanych fanów shoujo. Romans jest jednym z moich moich ulubionych gatunków, jednak Orange miało w sobie to coś, co sprawiło, że włożyłam pierwszy tomik mangi do koszyka. Jak zwykle przyszło mi poczekać kilka miesięcy, zanim wszystkie części stanęły dumnie na mojej półce. Po uzbieraniu wszystkich pięciu tomów zabrałam się więc dziarsko za lekturę komi...